Wizyta u rodziny na wsi zawsze jest ciekawa.
Tu rży koń, tam ryczą krowy, w chlewiku wesoło chrząka świnka.
Po obiedzie można wybrać się na leśny piknik lub spróbować prowadzić traktor, a jeśli ktoś woli może także pojeździć konno.
Wieczorem, kiedy zakończą się już wszystkie prace gospodarskie, cała rodzina usiądzie w altanie, żeby zjeść kiełbasę z grilla i popatrzeć na błyszczące gwiazdy. Czy może być coś wspanialszego?